Na tym blogu będą różne rzeczy; od zwykłych wpisów po przepisy. Zapraszam do komentowania!
piątek, 5 sierpnia 2011
Opowiastka o morzu
Siódmego jadę z babcią i Hanią nad morze do Chałup. To będzie mój czwarty raz (nad morzem), a Hani drugi (też nad morzem).
BYŁAM U EWY
Pod koniec lipca byłam u Ewy. 3 dni, jeśli liczyć dzień przyjazdu. Były przysłowiowe podchody, skakanie na trampolinie, poszłyśmy na plac zabaw, zrobiłyśmy pokaz tańca, i bawiłyśmy się w "Harry'ego Pottera" (ja byłam Hermioną, Ewa Ginny). Było tego oczywiście jeszcze dużo dużo, ale nie wszystko pamiętam.
poniedziałek, 18 lipca 2011
Opowiastka o wycieczce do Otrębusów
17.VI byłam na pieszej wycieczce do Otrębusów. Byłam tam w Muzeum Motoryzacji.
Była tam nawet kareta!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tam był taki konkurs, że trzeba było napisać na odwrocie biletu swój numer telefonu i wrzucić do takiej szklanej bańki to było losowanie i zwycięzca miał otrzymać nagrodę w postaci całodziennej przejażdżki zabytkowym samochodem. Tata nie pamiętał swojego numeru, więc na drugim normalnym bilecie też napisałam numer mamy. Po zwiedzeniu całego muzeum poszliśmy do restauracji. Potem wróciliśmy do domu.
Opowiastka o kolonii zuchowej
To była kolonia bez ogniska! Szkoda. Jak już niektórym wiadomo, 12.VI byłam w fabryce czekolady i cukierków. Innego dnia miałyśmy też śpiewanki z chłopakami, jeszcze innego byłam na trzech wycieczkach w jednej tak więc na kolonii naprawdę było ciekawie.
czwartek, 30 czerwca 2011
środa, 22 czerwca 2011
Opowiastka o zakończeniu roku szkolnego
Miałam zakończenie roku szkolnego. Dostałam dyplom z kangurka i nagrodę (książkę) za bardzo dobre oceny. Potem poszłyśmy na baaaardzo dobrą PIZZĘ.
Potem z mamą i Hanią oglądałyśmy dwie fontanny, w tym jedną baaaaaaaaaaaaaaardzo długo, bo woda wytryskała prosto z chodnika i była bardzo ładna (fontanna), a potem poszłyśmy na lody i zjadłam tylko połowę, bo były bardzo duże, a potem poszłyśmy na plac zabaw, a potem wróciłyśmy do Brwinowa i mama kupiła nam zabawki, a potem wróciłyśmy do domu i napisałam tę notkę. ;-)
zdjęcie nr 1:
przed odebraniem świadectwa
zdjęcie nr 2:
superdobra pizza
zdjęcie nr 5:
huśtawka w parku saskim
zdjęcie nr 1:
przed odebraniem świadectwa
zdjęcie nr 2:
superdobra pizza
zdjęcie nr 3:
fontanna
zdjęcie nr 4:
lody i rzeźba Astronomii
huśtawka w parku saskim
Opowiastka o rowerze
Niedawno z tatą, Hanią i dziadkiem Lesiem byłam w Decathlonie i kupiliśmy mnóóóóóóóstwo rzeczy, w tym rower!!!!!!!!!!! Ma 6 przerzutek, da się kręcić do tyłu pedałami i ma 2 hamulce!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)








